Joke part

- Jasiu, jaką częścią mowy jest “nic”?
- Czasownikiem.
- ???
- Bo odpowiada na pytanie “co robi”.

———-

- Przyszedłem odebrać buty z naprawy.
- Płaci pan 20 rubli.
- Tak mało? Na kwicie jest napisane, że mam do zapłaty 40 rubli.
- Jeden but zgubiliśmy.

———-

Mąż pyta żony:
- Umiesz grać w chowanego?
- Oczywiście, a kto nie umie?
- To teraz ja idę po zapałki, a ty się schowaj tak, żebym cię więcej w życiu nie znalazł.

———-

Rozmowa dwóch kumpli:
- Słyszałeś, że Stefana wczoraj dresiarze 2 razy pobili?
- Nie, a dlaczego?
- Pierwszy raz dostał bo nie chciał oddać komórki. Ale w końcu oddał.
- A drugi raz?
- To był Sagem.

———-

Jechał sobie dziś 129, na ostatnich siedzeniach siedziało trzech, powiedzmy, meneli i to solidnie wczorajszych. Dwóch się kłóciło trzeci ucieszony był z tego ogromnie aż w końcu usłyszał:
- A thyy, k***a, co??!! zobacz jak ty wyglądasz, jak ty wyglądasz… Wyglądasz jak… K***a, jak borsuk!

———-

Pogodziłem… obydwa kierunki studiów (których żadnego notabene nie skończyłem)
Animacja Kultury & Leśnictwo
A jak?
Przycinałem dziś iglaki przed Centrum Sztuki Współczesnej

———-

Moja kuzynka jest nauczycielką w liceum i wychowawczynią niezbyt łatwej – tak to nazwijmy – klasy. Polonistka usłyszała, jak pewna dziewczyna zwraca się do koleżanki: “ty, kurwo!”. Polonistka zgłasza sprawę wychowawczyni, ta wzywa matkę dziewczyny.
Rozmowa odbywa się w obecności winowajczyni.
Matka, po usłyszeniu, co córka powiedziała, zdejmuje but, zaczyna nim walić w córkę i tak się do niej odzywa:
- Ty kurwo, gdzie ty się nauczyłaś takiego słownictwa?!

———-

Jedziemy sobie w kilka osób rowerami i nagle słychać głos koleżanki z tyłu:
- O bocian!
- Gdzie?
- Z prawej!
Wszyscy z zaciekawieniem odkręcamy głowy w prawo na co koleżanka:
- Nie z tej prawej!

———-

Siedzimy ostatnio z qmplem, niech będzie Kamil, który zerwał z jakąś tam panną(notabene blondynka, wyjątek potwierdzający regułę).
No i ta panna do niego wydzwania i chce żeby a to podwiózł ją tu, a to gdzieś indziej… I wtenczas moje kochanie odebrało zamiast niego telefon i wywiązały się takie 3 rozmowy… Osoby to:
[B] – blondynka
[K] – kochanie moje

Rozmowa 1

…(wyświetla się jej numer)…
[K] – Halo ?
[B] – Dzień dobry, zastałam Kamila?
[K] – Niestety, zostawił telefon w samochodzie i wyszedł na 10 minut… Coś przekazać?
[B] – A z kim rozmawiam ? Kim jesteś? Dlaczego siedzisz w samochodzie Kamilka?
[K] – …Czy cos przekazać?
[B] – Nie… To znaczy… Tak… To ja zadzwonię za 10 minut…[trach]

Rozmowa 2 (po jakiś 30 sekundach, numer zastrzeżony, ten sam glos)

[K] – Halo?
[B] – Heja, jest Kamil?
[K] – Niestety, nie ma, wróci za parę minut, coś przekazać?
[B] – To zadzwonię później…[trach]

Rozmowa 3(po kolejnej minucie, znowu wyświetla się jej numer)

[K] – Halo?
[B] – Mogę rozmawiać z Kamilem?
[K] – Juz mówiłam pani, że na razie go nie ma i będzie za 10 minut.
[B] – …(słychać myślenie w słuchawce…) ALE TO NIE JA DZWONIĘ, TO KTOŚ INNY…

Źródło: JoeMonster

Skomentuj